Posty

Wyświetlanie postów z luty, 2020

Bądź dla siebie dobry - znajdź pasję :)

Obraz
Mózg człowieka potrzebuje od czasu do czasu faz bezczynności, przełączenia na jałowy bieg. Przerwa w codziennym dążeniu do robienia więcej i więcej nie jest czasem straconym. Lenistwo odbierane jest jako coś negatywnego. Poranne wylegiwanie się w łóżku, nawet w wolny dzień, jest źle widziane, bo ileż ważnych rzeczy można by w tym czasie zrobić! Chwila lenistwa, relaksu, zamiast stać się wytchnieniem, dać radość, generuje wyrzuty sumienia. W życiu trzeba sobie pozwolić na czerpanie przyjemności z rzeczy małych, nie obawiając się posądzenia o hedonizm. Każdego dnia warto zadbać o choćby jedną, drobną przyjemność, która z krótkiej chwili uczyni małe święto. Dzięki uważności można tę chwilę docenić, ucieszyć się nią, zrelaksować, odpocząć. Jeśli myśli gdzieś gnają, jeśli nie potrafimy się zatrzymać, nawet przyjemne momenty zostaną niezauważone. Wyzwalając się z bezsensownego pędu mamy możliwość dowiedzenia się, kim jesteśmy, życia w zgodzie ze sobą. Gdy wyzbędziemy się zbędnych...

Czarne-białe

Obraz
Czarne-białe Ciepło-zimno Na zewnątrz-do środka Ruch - spoczynek Praca - relaks Sen - czuwanie Pośpiech - powolność Kwaśne - słodkie Tyle różnych przeciwieństw otacza każdego człowieka codziennie, minuta po minucie. W dzisiejszym świecie zdecydowanie dominuje trend życia w skrajnościach. Jeśli pracuję, to po 12 godzin na dobę. Jeśli jadę na urlop to chcę nie robić nic. W tygodniu ilość snu jest znacznie ograniczana. Za to weekendowe wylegiwanie się do południa ma to rekompensować. Albo mieszkam w mieście i trwam w wirze wydarzeń 24 godziny na dobę, albo zaszywam się w głuszy i odcinam od bodźców.  Jeśli ktoś postanowi uprawiać sport, zaraz po wstaniu z kanapy zaczyna intensywne treningi. Jeśli ciało się zbuntuje na taki przeskok-wraca na kanapę. Mogłabym tak wymieniać długo. Zdrowe, szczęśliwe życie polega na tym, żeby szukać balansu między przeciwnościami. Szukać "złotego środka". Świat nie jest czarno-biały. Prawa fizyki powodują, że wahadło wychylone w j...

Powrót do natury

Obraz
Dziś dobre samopoczucie łączymy z umysłem, a nie z ciałem. A to przecież ciało czuje! To jemu jest przyjemnie lub nie. Gdy ciało jest przeciążone, umysł źle funkcjonuje. W stresie rozum nie działa prawidłowo, dlatego nie skutkuje wmawianie sobie, że trzeba być spokojnym. Włączają się instynkty: ucieczka, walka, zamrożenie. Wtedy może zadziałać jedynie ciało, tylko za jego pomocą można zlikwidować ten lęk. Trzeba włączyć świadomość swojego ciała poprzez ruch, dotyk. Być ciałem. Wrócić do niego. Kontrolując oddech (pogłębiony oddech relaksuje), uspokoić się. By zapobiec zawładnięciu przez lęk, warto być uważnym, słuchać sygnałów płynących z ciała, by odpowiednio wcześnie zareagować na zmęczenie czy ból.    Powrót do ciała oznacza powrót do natury. Odeszliśmy od naturalnego rytmu dnia i nocy, zaburzając go sztucznym światłem. Chcemy, czy wręcz musimy, być aktywni non stop. To nie jest dobre ani dla ciała, ani dla psychiki. By choć trochę ułatwić organizmowi funk...

Pranayama

Obraz
Pranayama to kontrola oddechu. Systematycznie wydłuża wdech i wydech, co ma życiodajne znaczenie dla naszego organizmu. Wprowadza spokój umysłu i równowagę układu nerwowego. Zwiększa świadomość ciała. Uczy koncentracji. Można ją stosować w czasie ćwiczenia jogi, medytacji, ale też w każdej sytuacji i chwili dnia. W pranayamie wydech powinien być dłuższy niż wdech, poprzedzony krótkim zatrzymaniem powietrza. Długi, spokojny wydech ma oczyszczać organizm ze "śmieci", za to krótki, dynamiczny wdech napełniać go energią.  Stres i lęk powodują, że oddech staje się szybki i płytki. Jeśli w takiej sytuacji skupimy się na tym, by stał się długi i głęboki, wpędzimy ciało w pewną dezorientację. Bo przecież nie można spokojnie oddychać jeśli dzieje się coś złego. A jeśli oddech jest równy i głeboki, to znaczy, że nic nie grozi. Ciało zaczyna się rozluźniać. Można się w ten sposób nauczyć "oszukiwać" mięśnie. Równocześnie głęboki oddech wprowadza do organizmu większe ilości...

Zioła

Zima i przedwiośnie to okres częstych infekcji i szalejących wirusów. Organizm poradzi sobie z ich atakami tylko wtedy, kiedy będzie w stanie równowagi, a odporność nie będzie obniżona. W trosce o te dwa elementy, wprowadziłam do stałego menu zioła w postaci naparów. Raz na kilka miesięcy kupuję sypkie składniki i mieszam dużą ilość herbatki, którą parzę co najmniej dwa razy dziennie. Składniki mieszanki, którą sporządzam: czarny bez - kwiat i owoc owoc dzikiej róży kwiatostan lipy rumianek nagietek korzeń omanu pokrzywa jarzębina - owoc (opcjonalnie) tymianek pokrzywa jeżówka Zioła mieszam w równych proporcjach w wielkim garze, a potem rozsypuję do słoików, szczelnie zamykam i przetrzymuję kilka miesięcy. W zależności od upodobań,  czasem dodaję do mieszanki mięty lub melisy, które zmieniają smak. Skuteczność ziół jest zauważalna dopiero po kilku tygodniach systematycznego stosowania. To nie lek, którego działanie jest widoczne po pół godzinie. To nie szybkie ko...

Tłumione emocje

Obraz
Jak już wspomniałam, czynniki zewnętrzne, w tym jedzenie, to jedna grupa zaburzająca równowagę organizmu, prowadząca do spadku odporności i chorób. Druga, niezwykle istotna, to czynniki wewnętrzne, czyli emocje. Jakże często w pędzącym świecie nie mamy kontaktu ze swoją duszą. Bodźce zewnętrzne zagłuszają wewnętrzną intuicję, przestajemy zwracać uwagę na swoje potrzeby. Przestajemy słyszeć swoją naturę. Narasta represja, czyli stopniowe wypieranie emocji, odczuć, potrzeb. To prosta droga do stworzenia  w sobie wewnętrznego konfliktu. A człowiek żyjący w stałym konflikcie, staje się bardzo słaby.  Niszczy siebie. Zwraca się przeciwko sobie. Kiedy nie ma w nas spokoju, produkujemy złą, negatywną energię, złe emocje, których nie umiemy kontrolować. Chłoniemy też złe emocje z otoczenia. "Zaśmiecamy się " nimi. "Dla większości z nas walka o przetrwanie jest zbyt intensywna, zbyt bolesna, zbyt wyczerpująca, lecz wytrzymujemy, ponieważ obawiamy się poczuć ogromną potrz...

Pszenica i orkisz

Obraz
Miałam wielkie szczęście poznać kilka lat temu Panią Doktor, która po studiach medycznych zajęła się medycyną naturalną. To dzięki Niej nasza rodzina wyszła z zaklętego kręgu chorowania. Dzięki Niej przestałam kupować leki w aptece i "karmić" nas antybiotykami, sterydami i reklamowanymi szeroko środkami na wszelkie schorzenia. To Ona wyjaśniła mi, dlaczego warto wyeliminować z diety pszenicę. W zamierzchłych czasach pszenica była źródłem wielu ważnych dla organizmu składników odżywczych. Niestety, w ostatnich latach to, z czego robiona jest biała mąka zwana pszenną, niewiele ma wspólnego z pszenicą znaną dawniej. Dzisiejsze odmiany są modyfikowane genetycznie, by przynosiły jak najwyższe plony. Dodatkowo uprawy opryskiwane są silnymi środkami chemicznymi, które trafiają do naszego organizmu. Jeszcze gorzej ma się sprawa  pieczywa, jakie kupujemy w sklepie. Niestety, składnik wiodący używany do wypieków nie ma prawie nic wspólnego z mąką. To mieszanka piekarnicza, pr...

Zdrowe jedzenie czyli jakie?

Człowiek jest mikrokosmosem, który podlega tym samym prawom, jakie rządzą makrokosmosem. Obieg energii oraz mikro i makroskładników powinien być zrównoważony, jeśli organizm ma być zdrowy. Od zarania dziejów człowiek odżywiał się tym, co rosło, żyło najbliżej niego i w tym konkretnie czasie. Dopiero rozwój technologii ostatnich dziesięcioleci doprowadził do tego, że zapomnieliśmy o sezonowości i warunkach klimatycznych, w których mieszkamy. Pomidory zimą, pomarańcze sprowadzane z odległych krajów, mimo, że wydają się potrzebne jako źródło witamin i zaspokajają apetyt na egzotykę, naruszają naturalny rytm życia organizmu. Pomijam w tym miejscu szeroki temat chemii zawartej w niesezonowych czy egzotycznych warzywach i owocach. By zachować zdrowie, warto wrócić do życia w zgodzie z rytmem pór roku. Jeść to, co naturalnie rośnie i dojrzewa w danym czasie w naszej strefie klimatycznej. Ważne jest również dostosowanie temperatury posiłków i rodzaju ich energii (ochładzająca czy rozgrzewają...

Nierównowaga.

Kilka lat temu, w wyniku silnego długotrwałego stresu, mój organizm po raz pierwszy upomniał się zdecydowanie o swoje prawa. Mimo, że wydawało mi się, że żyję dość "zdrowo". Równowaga została mocno zachwiana. Już wcześniej pewnie daleko mi było do niej, jednak nie zwracałam na to uwagi. Organizm jest zdrowy tylko wtedy, kiedy jest w równowadze. By o niej mówić, musimy pamiętać o dwóch grupach czynników: - zewnętrzne (czynniki pogodowe, jedzenie itp) - wewnętrzne (emocje) Nasze ciało ma tą wspaniałą właściwość, że umie się samo regenerować i samo próbuje utrzymywać stan równowagi. Dlatego nie odczuwamy wielu drobnych symptomów świadczących o tym, że dzieje się coś złego. Jeśli jednak stan ten nasila się, jeśli szkodliwe czynniki działają w sposób ciągły, organizm nie umie sobie już z nimi poradzić. Nazywamy to chorobą. Niestety, w dzisiejszym świecie bierzemy garść leków i uważamy, że to doprowadzi nas do zdrowia. Często dodatkowa chemia, wprowadzana do organizmu w postaci...

Równowaga

Obraz
Spokojne życie większości z nas kojarzy się z górską chatą, zagubioną gdzieś wśród lasów, albo z domkiem na wsi, z widokiem na bezkresne pola. Bezpieczna, cicha przystań, której nie trzeba opuszczać, by zderzać się z brutalnym światem zewnętrznym. Zostawić za sobą wszystkie problemy, uciec od zobowiązań, zatopić się w pustce – wtedy można się skupić na bieżącej chwili, cieszyć równowagą. Dla ilu jednak taki luksus jest dostępny? W większości przypadków nie da się rzucić pracy, wysłać rodziny na inną planetę, zostać rentierem, singlem... Okazuje się, że największym wrogiem uważności i równowagi nie są warunki zewnętrzne, a nasze nastawienie, nawyki, myśli. Od nich nie da się uciec, choćbyśmy wyjechali na drugi koniec świata. Wiecznie marzymy o świecie i swoim wizerunku, który jest lepszy, atrakcyjniejszy. Nie doceniamy tego, co mamy. Jeśli nie nauczę się żyć tu i teraz, nigdzie nie dostrzegę tego, co mnie otacza. Nigdzie nie dotknę życia. Przeciwnie, jeśli zmienię myśli, będę ...

Gdzie jesteś w tej chwili?

Obraz
Świat wokół nas pędzi. Coraz szybciej i szybciej. Trzeba coraz więcej zrobić, coraz więcej umieć, mieć zdanie na każdy temat, znać bestsellery, najnowsze trendy...Jeśli w codziennym wyścigu szczurów chcesz na chwilę zwolnić, ktoś biegnący z tyłu cię rozdepcze. Jeśli zatrzymasz się w kołowrotku, w którym pędzisz niby chomik, nagle znajdziesz się w pozycji do góry nogami i boleśnie spadniesz na grzbiet... Jakaś siła nieczysta zawładnęła czasem. Wypełniła życie niezliczoną ilością planów i zadań. Nakłania do wydatków, które pociągają za sobą konieczność pracy bez końca. Kłamie, że szczęście to dobra materialne. Bombarduje zmysły bodźcami, by zagłuszać myśli. Zapycha umysły błahostkami, półki książkami, skrzynki mailami i spamami, krzyczy reklamami, wciska w ręce smartfony i wysyła ludzi na internetową autostradę nie mającą celu ani końca. Przytłacza dzieci zajęciami. I wciąż szepcze do ucha: biegnij po więcej! Ktoś wsadził nas do pędzącego pociągu, który jedzie coraz szybcie...